Samodzielny montaż regałów czy tania ekipa? Dlaczego potrzebujesz przeglądu zerowego
Kupujesz regały magazynowe, żeby w końcu ogarnąć przestrzeń w firmie. Koszty rosną, więc szukasz oszczędności: albo skręcasz konstrukcję własnymi siłami (razem z pracownikami), albo wynajmujesz najtańszą ekipę z ogłoszenia. Regały stoją, wyglądają prosto, czas na towar. Zanim jednak wjedzie tam pierwszy wózek widłowy, zadaj sobie jedno pytanie: Masz pewność, że ta konstrukcja utrzyma tony ładunku?
Jeśli montowałeś regały sam lub masz choćby cień wątpliwości co do rzetelności monterów, przegląd zerowy (odbiorczy) to jedyny sposób, by spać spokojnie.
Grzechy samodzielnego montażu. Czego mogłeś nie zauważyć?
Montaż regałów paletowych czy półkowych wygląda na prosty – jak klocki dla dorosłych. Jednak diabeł tkwi w detalach, od których zależy stabilność całej konstrukcji. Przy samodzielnym montażu najczęściej uciekają rzeczy, o których laik nie ma pojęcia:
1. Brak zachowania pionu i poziomu – Norma PN-EN 15635 narzuca surowe limity odchyleń geometrycznych. Oko ludzkie ich nie wyłapie, ale kilkumilimetrowe skrzywienie słupa przy pełnym obciążeniu działa jak dźwignia – regał po prostu się złoży.
2. Złe zakotwienie do posadzki – Czy wiesz, jaki parametr ma beton w Twojej posadzce i jakich kotew użyć? Złe przytwierdzenie stóp regału do podłoża lub brak podkładek poziomujących to najprostsza droga do katastrofy.
3. Brakujące zabezpieczenia – Blokady belek (zawleczki bezpieczeństwa) kosztują grosze, a często gubią się w paczkach. Bez nich wózkowy, podnosząc paletę, może jednym ruchem wypchnąć belkę nośną z haków słupa.
Ekipa montażowa była szybka i tania? Sprawdź ich pracę
Wynajłeś zewnętrzną firmę, ale ich praca budzi Twoje zastrzeżenia? Robili wszystko w pośpiechu, rzucali elementami, a na koniec nie zostawili żadnego protokołu?
Niestety, na rynku nie brakuje „fachowców”, którzy nie znają norm technicznych. Zostawiają niedokręcone śruby, ignorują uszkodzenia transportowe elementów (np. lekko skrzywione słupy ramy) lub „zapominają” o zamontowaniu osłon i odbojników.
Ważne: Ekipa montażowa odjedzie z gotówką, a w razie wypadku cała odpowiedzialność prawna i finansowa spada na Ciebie – jako właściciela firmy lub kierownika magazynu.
Co daje Ci niezależny przegląd zerowy?
Przegląd zerowy wykonany przez certyfikowanego eksperta to Twój bezpiecznik. Audytor przyjedzie ze specjalistycznym sprzętem i czarno na białym oceni stan instalacji.
-
Weryfikacja „krok po kroku”: Sprawdzimy piony, naciągi, momenty dokręcenia śrub, kompletność zabezpieczeń oraz poprawność kotwienia.
-
Oficjalny Protokół: Otrzymasz dokument, który jasno stwierdza: „Regały nadają się do bezpiecznej eksploatacji” ALBO dostaniesz listę konkretnych poprawek, które należy wykonać (lub zlecić ekipie w ramach reklamacji).
-
Podkładka dla PIP i Ubezpieczyciela: Jeśli dojdzie do wypadku, a Ty nie masz czarno na białym odbioru technicznego regałów, ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania.
Podsumowanie: Nie ryzykuj, zyskaj święty spokój
Przegląd zerowy to ułamek kosztów w porównaniu do strat związanych z zawaleniem się regału, zniszczeniem towaru czy uszczerbkiem na zdrowiu pracowników. Jeśli postawiłeś regał sam lub nie ufasz swoim monterom, nie ładuj na niego towaru „w ciemno”.
Masz wątpliwości co do stabilności swoich regałów? Nie zgaduj – sprawdź to z ekspertami. W SR7 zrobimy rzetelny audyt zerowy, wyłapiemy wszelkie błędy montażowe i pomożemy Ci bezpiecznie wystartować.





